Super sprawa, 40 tysięcy maszyn. Wg mnie miejsce które trzeba w swoim życiu odwiedzić. Nie musisz iść na masze ani błonie, ale być częścią warkotu opanowującego centrum Częstochowy to coś pięknego..
Razem z kolegą na Ducati Monsterze o bliźniaczym silniku, jednak dotartym…
Wybraliśmy się w tą wspólną trasę.. Była to moja pierwsza trasa ponad 100km na Scramblerze i w życiu motocyklem.
Trasa do:
Przejazd przez miasto:
Jesteśmy na miejscu:
Przygotowania do odjazdu…
Prawdopodobnie wkrótce w osobnym poście pojawia się urywki z drogi powrotnej…
Dzięki wszystkim super ludziom spotkanym na trasie w obu kierunkach i na miejscu, atmosfera była niesamowita..
