Ducatisto

Moja przygoda z Ducati Scramblerem


Leave a comment

Nowe zabawki…

W ostatnich dniach pojawiły się nowe zabawki – zestaw Hepco&Becker:

  1. Easy Rack
  2. Osłona dekli silnika – gmole dolnej połowy silnika
  3. Jurney Topcase 50L
  4. Reling na kufer
  5. Oparcie dla pasażera na kufer
  6. BONUS !! – rękawice Spidi Ducati Scrambler

Niestety zamontowanie akcesorió wymagało zarówno modyfikacji to wpasowania bagażnika oraz stelaża toreb bocznych ( w tym spawania uchwytów i wiercenia nowych otworów montażowych) oraz modyfikacji crashpadów i gmoli ale je spasować. Jednak efekt końcowy jest wspaniały i użyteczność motocykla wzrosła niesamowicie..

Kolejne plany to tankbag Givi mini, QBag na siedzenie oraz QBag na bagażnik/Stelaż kufra..

 

 


Leave a comment

Zaległości: Zlot Gwiaździsty – Uroczyste otwarcie sezonu Jasna Góra 2016

Super sprawa, 40 tysięcy maszyn. Wg mnie miejsce które trzeba w swoim życiu odwiedzić. Nie musisz iść na masze ani błonie, ale być częścią warkotu opanowującego centrum Częstochowy to coś pięknego..

Razem z kolegą na Ducati Monsterze o bliźniaczym silniku, jednak dotartym…

Wybraliśmy się w tą wspólną trasę.. Była to moja pierwsza trasa ponad 100km na Scramblerze i w życiu motocyklem.

Trasa do:

Przejazd przez miasto:

Jesteśmy na miejscu:

 

 

Przygotowania do odjazdu…

 

Prawdopodobnie wkrótce w osobnym poście pojawia się urywki z drogi powrotnej…

Dzięki wszystkim super ludziom spotkanym na trasie w obu kierunkach i na miejscu, atmosfera była niesamowita..

 

 


Leave a comment

Otwarcie sezonu motocyklowego Namysłów – Rychtal

W dniu dzisiejszym wraz z ludźmi z grupy Moto Wrocław wybraliśmy się na otwarcie sezonu w Namysłowie. Super organizacja trasy oraz zestawu event’ów. Przejazdu na imprezę. Mszy wraz z poświęceniem motocykli w Rychtalu. Parady do Namysłowa oraz samego pikniku na wyspie. Gratulacje dla organizatorów i pilotów na trasie…

Wideo pojawi się w późniejszym czasie…


Leave a comment

Piekna pogoda więc zabrałem maszynę na spacer…

Jak pisano na scigacz.pl:

“Scrambler ma w sobie tyle z mafiozy i gangstera ile Joanna Senyszyn ma w sobie z katolika. To nie ma być sprzęt, którym będziesz siał terror na mieście, trzymając się swojego prawa jazdy. Wystarczy obejrzeć film promocyjny. Dziwię się, że w tle nie leci Scott McKenzie – If You’re Going To San Francisco i że nikt nie odpalił skręta. Pomijając tą niedorzeczną kampanię marketingową (która staje się chyba powoli standardem w świecie nowych motocykli) to zupełnie mnie nie dziwi fakt powstania nowego Scramblera. Moc i technologia są OK. Dobrze widzieć, jak koncerny motoryzacyjne prężą muskuły przed sobą i pokazują na co ich stać, ale koniec końców ludzie chcą przystępnych, przyjaznych i przede wszystkim fajnych motocykli. Dobrze jest od czasu do czasu napić się 40 letniej Whisky albo zamówić drogiego, ekskluzywnego drinka w klubie na Ibizie, ale czy wyjście na zwykłego browara nie jest czymś co lubisz robić bardziej i częściej?”

Nie mogę przestać się uśmiechać przy każdym odkręceniu manetki…


Leave a comment

Początek..

Już jesienią 2015 zachorowaniem na chorobę zwaną Ducati Scrambler. Później zdarzenia potoczyły się błyskawicznie:

  • rezerwacja
  • zaliczka
  • procedury leasingowe
  • pierwsza wpłata

Obecnie jestem na etapie odliczania dni do odbioru. Podziwiania zmodyfikowanych maszyn w necie. Zwiedzania forum:
http://www.ducatiscramblerforum.com/forum/

Planowania pierwszych modyfikacji…
Plan tego dziennika to dzielenie się wrażeniami, opisywanie przygód na jednośladzie oraz użytkowania..

Pozdrawiam, Michał.